W męskiej rozmowie śmiech przeplata się z powagą.
Sztuką jest zachowanie równowagi.
 

Mężczyźni są zdecydowanie bardziej narażeni na choroby układu krążenia niż kobiety. Nadciśnienie tętnicze, miażdżyca czy zawał serca to typowo męskie przypadłości. Jakie są ich najczęstsze przyczyny? Jak wspomóc serce odpowiednią dietą i aktywnością fizyczną? Kiedy powinno zapalić Ci się czerwone światło, które sygnalizuje konieczność wizyty u lekarza? Przedstawiamy kilka porad, które pomogą zadbać o ten kluczowy narząd organizmu.

 


 

Męska przypadłość

Mężczyźni są statystycznie o 50% bardziej narażeni na choroby układu krążenia niż kobiety. Naukowcy tłumaczą to odmiennym stylem  życia oraz czynnikami genetycznymi, za które odpowiada męski chromosom Y. U kobiet naturalnym sprzymierzeńcem w ochronie przed schorzeniami kardiologicznymi są estrogeny, którym panie zawdzięczają m.in. lepszą gospodarkę lipidową i procesy krzepliwości krwi. Dopiero w okresie menopauzy wzrasta u nich ryzyko schorzeń kardiologicznych. Mężczyźni natomiast są podatni na choroby układu krążenia praktycznie przez całe życie. Pierwszym ich zwiastunem – niestety zazwyczaj lekceważonym – jest nadciśnienie tętnicze. Liczby nie pozostawiają złudzeń:  zwiększa ono ryzyko zawału od trzech do pięciu razy.

 

Uwaga na nadciśnienie tętnicze

Nadciśnienia tętniczego pod żadnym pozorem nie wolno bagatelizować. Nieprzestrzeganie zaleceń lekarza, niezdrowy styl życia, nieregularne przyjmowanie leków albo całkowite ich odstawianie podczas chwilowego ustąpienia objawów choroby to najczęstsze błędy cierpiących na nadciśnienie osób. Statystyki są przerażające: co piaty Polak choruje na nadciśnienie tętnicze, z czego 80% chorych nie podejmuje żadnych działań leczniczych pomimo zdiagnozowanej przypadłości. Konsekwencją tego mogą być natomiast nieodwracalne schorzenia, takie jak zawał serca, udar serca, niewydolność nerek czy miażdżyca tętnic. Kiedy mamy podstawy do niepokoju? Do podstawowych objawów nadciśnienia tętniczego należy podwyższone ciśnienie skurczowe powyżej 139 mmHg lub/i rozkurczowe powyżej 98 mmHg. Choroba może przez wiele lat rozwijać się „w ukryciu”, nie powodując żadnych dolegliwości. Do pierwszych zauważalnych jej symptomów należy kołatnie serca, zwiększona pobudliwość nerwowa, ogólne osłabienie organizmu, bóle i zwroty głowy, bóle za mostkiem, obniżenie sprawności psycho-fizycznej i krwawienie z nosa. Jak ustrzec się przed nadciśnieniem? Nie dopuśćmy do nadwagi, z którą zmaga się w naszym kraju ponad 15 milionów osób i które jednocześnie są o 70% bardziej narażone na ryzyko zachorowania na nadciśnienie tętnicze. Panowie bardziej niż panie są skłonni do uprawiania hazardu, w którym stawką jest ich życie. Do tego właśnie bowiem sprowadza się palenie papierosów i spożywanie nadmiernych ilości alkoholu. Sprzyja to rozwojowi nadciśnienia tętniczego.

 

Ból w klatce czyli choroba wieńcowa

Zaburzenia rytmu serca sporadycznie występują nawet u osób zdrowych. Mogą być spowodowane np. krótkotrwałym, niewłaściwym przewodzeniem bodźców elektrycznych i nie powinny nas niepokoić. Jednak niektóre sygnały powinny nas obowiązkowo zmobilizować do wizyty u lekarza, gdyż mogą świadczyć o poważnych schorzeniach. Poza nadciśnieniem tętniczym należy do nich dusznica bolesna (zwana także chorobą niedokrwienną serca, a potocznie: chorobą wieńcową). Najczęściej schorzenie to jest spowodowane postępującym odkładaniem się w naczyniach krwionośnych blaszek miażdżycowych, co utrudnia przepływ krwi. W jego przypadku sygnałem alarmowym ze strony serca jest kłujący ból w klatce piersiowej, promieniujący na prawą część pleców, barków, ramion i łokci. Ból może pojawiać się po wysiłku fizycznym, stresie, przejedzeniu, a także w wyniku nagłej zmiany temperatury. Zdarza się, że ból przenosi się także na lewą część klatki piersiowej lub lewą rękę i towarzyszy mu bolesność w okolicy szczęk, między barkami lub w górnej części brzucha. Chory może także odczuwać kołatanie serca, mdłości, nadmierne pocenie się i ogólne wyczerpanie. Schorzenie to najczęściej występuje u mężczyzn w wieku 40-55 lat. Ryzyko wystąpienia choroby jest związane z wysokim poziomem cholesterolu: przy 10-procentowym podwyższeniu jego poziomu możliwość zapadnięcia na chorobę wieńcową wzrasta o 30%. Efektem choroby wieńcowej jest stałe lub napadowe niedokrwienie serca, wynikające ze zwężenia światła tętnic. Schorzenie to jest podstępnym zabójcą: często latami rozwija się bez objawów, a jego pierwszą i dla niektórych ostatnią oznaką może być zawał serca.

 

Przebadaj się

Badania profilaktyczne warto wykonywać przez całe życie, natomiast po 40 roku życia stają się one obowiązkowe. Właśnie wtedy wzrasta ryzyko zawału serca. O jakie badania trzeba zadbać? Raz na  miesiąc wykonuj badanie ciśnienia tętniczego krwi. Prawidłowe ciśnienie skurczowe wynosi 120mmHg, natomiast rozkurczowe 80 mmHg. Raz w roku wykonuj badanie stężenia frakcji cholesterolu czyli lipidogram. Pilnuj, żeby nie przekraczał on 200 mg%. Dopuszczalny poziom frakcji LDL (beta-lipoproteiny), czyli tzw. złego cholesterolu to 135mg%, natomiast optymalny pozom HDL, zwanego "dobrym" cholesterolem, wynosi powyżej 35 mg%. Informacja o zawartości cholesterolu jest dla Ciebie niezwykle cenna. Obniżenie poziomu cholesterolu (a w szczególności "złego" cholesterolu LDL) o 20% zmniejsza ryzyko zawału serca aż o 40-50%.


Serce pod lupą

Jakie są najważniejsze metody badania serca? Podstawową metodą diagnostyczną jest osłuchiwanie serca za pomocą stetoskopu. Pomiar jest wykonywany na ramieniu w pozycji siedzącej lub stojącej. Standardowym badaniem serca jest EKG (Elektrokardiogram). Badanie to trwa od 5 do 10 minut. Można się dzięki niemu dowiedzieć jak wygląda elektryczna aktywność serca. Lekarz ocenia rytm i częstość pracy tego narządu. Badanie EKG jest zalecane w przypadku odczuwania bólu w klatce piersiowej. Polega ono na podpięciu przez lekarza lub pielęgniarkę elektrod do kończyn oraz klatki piersiowej. Typowe badanie EKG nie jest do końca miarodajne. Bardziej niezawodną odmianą pomiaru jest EKG wysiłkowe. Diagnozuje ono wydolność mięśnia sercowego, stadium choroby wieńcowej, niedotlenienie i umożliwia wczesne wykrycie zaburzeń sercowych. W czasie tego badania biegamy na bieżni lub pedałujemy na rowerze. Elektrody mamy przypięte do kończyn i klatki piersiowej. Inne, bardziej specjalistyczne badania diagnozujące stan Twojego serca to: metoda holtera, echo serca, rezonans magnetyczny czy koronografia.

 

Serce jak dzwon

Światowa organizacja zdrowia WHO zaklasyfikowała Polaków do najmniej aktywnych fizycznie społeczeństw na świecie. Tylko co dziesiąta osoba w naszym kraju wykonuje regularnie ćwiczenia. Natomiast już 30 minut wysiłku fizycznego dziennie usprawnia pracę serca, gdyż dzięki niemu dochodzi do uelastycznienia naczyń krwionośnych i dotlenienia całego organizmu. Systematyczna aktywność fizyczna wpływa ponadto korzystnie na poziomu cukru i cholesterolu we krwi oraz jest skuteczna w profilaktyce nadciśnienia tętniczego. Jednocześnie jest to skuteczny sposób na zrzucenie zbędnych kilogramów. Dowiedziono bowiem, że utrata nadmiernej masy ciała jest skuteczna jako metoda zapobiegania wystąpieniu nadciśnienia u osób dotychczas zdrowych, jak też obniżenia już podwyższonego ciśnienia. Zalecenia dotyczące aktywności licznej nie oznaczają tego, że musisz koniecznie zacząć uprawiać sport wyczynowo. Wystarczy, że wykorzystasz różne okazje w ciągu dnia, aby wprawić swoje ciało w ruch. Chodź po schodach, wysiadaj przystanek wcześniej z autobusu i zalicz krótki spacer przed pracą lub zacznij dojeżdżać do niej rowerem. A może w końcu zapiszesz się na siłownię? W nowocześnie wyposażonych klubach furorę robią sprzęty CARDIO. Są to przyrządy symulujące chód, bieg, jazdę na rowerze czy nawet wiosłowanie. Trening CARDIO prowadzi do poprawy wydolności krążeniowo-oddechowej i obniżenia ciśnienia tętniczego krwi. Aby osiągnąć optymalne wyniki trzeba ćwiczyć przy jego użyciu przez 30 minut co najmniej 3 razy w tygodniu. Sprzęty CARDIO są wyposażone w elektroniczne liczniki, które mierzą ciśnienie i pomagają dostosować program treningowy do indywidualnych potrzeb organizmu.

 

Dieta dla Twojego serca

Dieta ma szczególne znacznie w profilaktyce chorób układu sercowo-naczyniowego. Zbilansowane odżywanie pozwala bowiem uniknąć otyłości brzusznej i zapobiega zapychaniu światła tętnic. Otyłość brzuszna może natomiast prowadzić do otłuszczenia narządów wewnętrznych, które sprzyja rozwojowi wielu schorzeń.

 

Weź sobie do serca kilka zaleceń dietetyków:

Jedz w ciągu dnia 4-5 lekkich posiłków.

Wybieraj produkty pełnoziarniste takie jak: ciemne pieczywo, kasze, płatki śniadaniowe, ciemny makaron, brązowy ryż, musli.

Pamiętaj o owocach i warzywach. Codziennie staraj się zjadać pół kilograma wszelkiej „zieleniny”. Pamiętaj o obecności warzyw strączkowych w diecie. Bez skrępowania sięgaj po czosnek.

Ogranicz spożycie tłuszczów zwierzęcych (smalcu, tłustego mięsa, wędlin) na rzecz tłuszczów roślinnych (oliwy z oliwek, orzechów, nasion, pestek dyni i słonecznika).

Z mięs wybieraj drób, chudą wołowinę i cielęcinę.

Polska dieta jest uboga w dania rybne. Nie dopuść, by było tak również w Twojej kuchni. Ryby są bogate w kwasy tłuszczowe omega 3 i omega 6. Jedną z głównych zalet ich spożywania  korzystny wpływ na poziom "złego" cholesterolu LDL (obniżenie jego poziomu) oraz poziom frakcji HDL, zwanych "dobrym" cholesterolem (podwyższenie jego poziomu).

Uważaj z alkoholem. Jak podaje WHO nieszkodliwa dawka alkoholu dla mężczyzn to 40g dziennie, czyli litr piwa albo pół litra wina. Nigdy jej nie przekraczaj!

Uważaj na wolne rodniki. To atomy lub jony niezbędne do walki z toksynami i bakteriami chorobotwórczymi. Jednak gdy jest ich zbyt dużo, sieją w naszym organizmie istne spustoszenie: uszkadzają komórki, niszczą krwinki czerwone, przyczyniają się do chorób serca, nerek i nowotworów. Nadmierny wzrost poziomu wolnych rodników w organizmie następuje pod wpływem palenia tytoniu, spożywania alkoholu czy zanieczyszczenia środowiska. Twoim sprzymierzeńcem w walce z nimi są witaminy antyoksydacyjne (przeciwutleniacze), takie jak A, C i E. Witaminę A znajdziesz m.in. w maśle, jajach, mleku, serach, wątrobie, szpinaku oraz marchewce. Najbardziej znanym przeciwutleniaczem jest witamina C, która występuje m.in. w cytrusach, czosnku, kapuście, szpinaku czy papryce. Witamina E pomaga chronić serce i naczynia krwionośne. Jej naturalnym źródłem jest pełnoziarniste pieczywo, zielone warzywa i pomidory. Jeśli Twoja dieta odbiega od ideału, jednak chcesz mieć pewność, że dostarczasz sobie właściwych proporcji witamin i minerałów, sięgnij po suplement diety dla mężczyzn AndroVit®. Co ciekawe, naukowcy z Institute of Mental Health Holandii udowodnili, że optymistyczne podejście do życia zmniejsza ryzyko śmierci z powodu chorób sercowych aż o 50%. Jedz więc zdrowo, zadbaj o ruch na świeżym powietrzu i często się uśmiechaj. W trosce o serce.

Baza wiedzy

Rusz się po zdrowie

Atletyczna sylwetka, silniejsze mięśnie, dotleniony organizm czy zastrzyk endorfin to tylko niektóre z zalet aktywności fizycznej.

Czytaj więcej...



 

Baza wiedzy

Miej odwagę, stań na wagę

Sięgasz po coraz większe rozmiary spodni, dostanie się na trzeci piętro przyprawia Cię o zadyszkę?
Czytaj więcej...